O zakładach poligrafii

łnią kilka ważnych ról. Oczywiście pierwszą, która przychodzi na myśl to oczywiście nazwa produktu, bo przecież klient musi wiedzieć czy kupuje słoik dżemu, czy buraczków. Druga kwestia to zachęcenia klienta do zakupu właśnie tego

Dodane: 17-08-2016 15:28
O zakładach poligrafii Opakowanie bez brandingu nie ma prawa istnieć na współczesnym rynku. Od niedawna można drukować nawet nieduże nakłady, wystarczy poszukać: .

Po co nam etykiety?

Etykiety na produktach pełnią kilka ważnych ról. Oczywiście pierwszą, która przychodzi na myśl to oczywiście nazwa produktu, bo przecież klient musi wiedzieć czy kupuje słoik dżemu, czy buraczków. Druga kwestia to zachęcenia klienta do zakupu właśnie tego produktu spośród innych, pozornie takich samych.

Oraz trzecia to informacje prawne, o wartościach odżywczych czy składnie i nie bez powodu są one mniejsze, ponieważ nie one stanowią podstawę autoreklamy produktu. Etykiety maja swoje określone typy i rodzaje, różniące się przeznaczeniem oraz sposobem zamieszczenia na produkcie,


Porządny druk i projekt

Każdy lubi kiedy ulotka jest kolorowa, estetyczna i czytelna. Jednak wiele zależy od samego projektu, czyli w sumie od grafika przygotowującego pliki do druku. Musi on zdawać sobie sprawę z podstawowych spraw dotyczących kompozycji i układu. A dobrze wykonana ulotka z pewnością przyniesie lepszy efekt niż taka, krótko mówiąc, brzydka.

Sporo zależy również od drukarni i od doboru papieru i rodzaju druku. Znacznie lepiej wygląda ulotka na papierze błyszczącym i gładkim, niż na takim o strukturze poszarpanego pergaminu. Rodzaj farb i metoda druku również nie jest bez znaczenia, a jej dobór najlepiej powierzyć specjaliście w tym temacie lub zdać się na drukarnie, która ma duże doświadczenie z każdym rodzajem zleceń.


Małe nakłady

Druk etykiet na różnego rodzaju produkty rozwinął się w ostatnich czasach znacząco. Wraz z nowymi i wydajnymi maszynami drukującymi etykiety można zamawiać nawet bardzo małe nakłady bez obawy o wygórowaną stawkę. Oczywiście duże nakłady dalej wychodzą taniej, jednak ta różnica nie jest obecnie tak duża jak kilka lat temu.

Potencjalny rynek dla niskonakładowych druków to małe, lokalne firmy produkujące nieduże ilości towaru. Ostatnio również sporo piwowarów domowych zaczyna etykietować swoje własne piwa, oczywiście nie na handel, ale np. na konkursy. Oprócz tego mamy producentów miodów, konfitur czy ekologicznej żywności, gdzie zapotrzebowanie jest raczej na małe nakłady etykiet.